Hashimoto – jedna choroba, wiele twarzy. – Fitaśnie – Najsmaczniejsze zdrowe diety w sieci – z dowozem pod Twoje drzwi!

Hashimoto – jedna choroba, wiele twarzy.

Do gabinetu dietetycznego zgłasza się pacjent. Oznajmia, że „ma tarczycę”, co jest przyczyną problemów z redukcją masy ciała.

W rzeczywistości używa często spotykanego skrótu myślowego J, bo każdy z nas (kto nie przeszedł operacji resekcji tego gruczołu), jest szczęśliwym jego posiadaczem.
Pacjent ma najczęściej  na myśli zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy, ewentualnie nadczynność (która w bardzo niewielu przypadkach również może objawiać się zwiększeniem masy ciała i brakami sukcesu jej redukcji- jednak to zdecydowana mniejszość).
Bardzo dobrze, jeśli do zbadania tarczycy posłużymy się pełnym panelem badań, czyli oznaczymy:
– 
stężenie hormonu tyreotropowy (TSH) ,
– stężenie trójjodotyroniny (FT3),
– stężenie tyroksyny (FT4),
– stężenie przeciwciał przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) ,
– stężenie przeciwciał przeciwko peroksydazie (anty-TPO)
oraz bardzo istotne: wykonanie badania USG, dzięki któremu możliwe jest zmierzenie organu oraz sprawdzenie jego struktury, ewentualnie ocena stanu zapalnego.

Dziś chciałabym skupić się właśnie na temacie przewlekłego zapalenia tarczycy, czyli Hashimoto. Choroba ta nie jest łatwa w diagnostyce ani leczeniu, ponieważ aktualnie właściwie brakuje specyficznej terapii dla Hasimoto.

Okazuje się, że dieta może stać się najlepszym lekarstwem na tę dolegliwość.

Hashimoto kojarzone jest głównie z tłem autoimmunologicznym i objawami tarczycowymi.
Okazuje się jednak, że istotnym podłożem dla tej choroby jest stres czy stan emocjonalny, które wpływają na potencjalne objawy psychiczne w chorobie Hashimoto. Podobnie zresztą jak w pozostałych chorobach związanych z autoimmunizacją.

Istnieje też podejrzenie, że przyczyną chorób autoimmunizacyjnych (podobne podłoże dla każdej z nich) mogą być nieuświadomione psychiczne czynniki, takie jak: nieprzebaczenie, niepoukładanie dawnych urazów i żalów. Jest to jednak teoria bardzo młoda, a brak naukowych badań sprawia, że nie mogę jej Państwu przedstawić. Jednak biorąc pod uwagę moc naszego umysłu oraz wpływ emocji na nasze zdrowie, osobiście uważam ją za cenną wskazówkę.  Mam nadzieję, że pójdzie ona pod „szkiełko i oko” i niebawem dowiemy się o niej więcej.

Wracajmy do tego co już pod „szkiełko i oko” poszło. 😉
Hashimoto
 to zapalenie limfocytowe, które związane jest z wytwarzaniem przeciwciał skierowanych przeciwko tyreoperoksydazie (anty-TPO) i tyreoglobulinie (anty-Tg). W obrazie widoczne są również nacieki limfocytowe, które mogą przebiegać z eutyreozą (poprawne działanie i prawidłowy zakres w wydzielaniu hormonów tarczycowych) lub niedoczynnością tarczycy. Wyróżnia się 2 postacie tj. zanikowe i z wytworzeniem wola.

Wśród potencjalnych przyczyn chorób autoimmunologicznych wymienia się -> dysbiozę jelitową <- (wytworzenie przerostów flory bakteryjnej i patogennych mikroorganizmów, które są odpowiedzialne za produkcję endotoksyn (toksyn wewnętrznych), przeciwko którym powstają przeciwciała IgA. Warte zauważenia są inne markery jak zonulina, czyli białko oznaczające zespół nieszczelnego/cieknącego jelita) i -> teorię stanu zapalnego <- (te mogą być wywołane przez takie czynniki jak zła dieta, stres, niedobór snu, kontakt z toksynami. U podstaw tej teorii podaje się tzw. przeciążenie komórek np. w wyniku nadmiaru cukrów prostych czy długu tlenowego. Nie bez znaczenia są również wolne rodniki tlenowe).

W odpowiedzi na powyższej wymienione przyczyny nasuwają się wnioski, że zmiana stylu życia (diety-eliminacja niesprzyjających produktów, opanowanie stanu zapalnego, włączenie super foods, poprawa mikrobioty; , higieny snu, redukcji stresu) będzie bezpośrednio wpływała na złagodzenie objawów choroby.
Nie istnieje bowiem leczenie przyczynowe Hashimoto, które działałoby na wadliwą odpowiedź autoimmunologiczną skierowaną przeciw tarczycy.
Nieskuteczne jest podawanie sterydów i innych leków immunosupresyjnych, które mogłyby obniżyć odpowiedź autoimmunologiczną.
Terapia choroby polega na substytucji hormonu tarczycowego (lewotyroksyny dostępnej jako lek na receptę w tabletkach) w przypadku niedoczynności tarczycy.

Istotnym elementem pozostaje dieta.
Ważnym jej jest pełnowartościowe białko, którego źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, a także znacząca redukcja produktów wysokoprzetworzonych. Osoby cierpiące na Hashimoto mogą zmagać się z różnymi nietolerancjami pokarmowymi np. mogą źle reagować na gluten, kazeinę czy laktozę. Wówczas należy te produkty wykluczyć z diety.

Niezwykle pomocne okazuje się być prowadzenie probiotykoterapii, a szczególnie probiotykoterapii celowanej.